Doswiadczenia nie mam i dlatego bez doswiadczenia zrobilem tak:
1.poszedlem na targ
2. kupilem 3 duze orzechy (nie drzewka tylko owoce)
3.wstawilem do
doniczki i po podlaniu przykrylem folia
4.zostawilem w spokoju
...... (troche to trwalo).....
...... ale zakielkowalo i wyroslo.... (jeden zalatwila mi curka pilka)
5. jeden wsadzilem do ogrodka - padl
6. drugi wystawilem na miesiac z doniczka pod dom a potem wsadzilem do
ziemi - na razie zyje.
Po opisaniu tego w rodzinie dostalem rade:
"nastepnym razem wex doniczke z dobra ziemia, wsadx do niej owoc
orzecha, lekko podlej i zakop (z doniczka) w miejscu w ktorym ma
poxniej rosnac (mozesz przykryc na pewien czas folia lub inna doniczka
zeby ci tego co nie wyzarlo) gdy wyrosnie to albo rozbij doniczke albo
przesadx w to samo miejsce (wyjmij z doniczki)"
Pozdrawiam
Itus
Ps.Mozesz mi przeslac pare "nasionek". (adres na priv. - jezeli
oczywiscie chcesz)