czeSC,
... a dzien taki sam u nas jak u Was,
napisal Malgorzata Wieczorek na pl.rec.fantastyka.sf-f do nas:
> >
mapy ewidencji gruntow.
> > W tym konkretnym przypadku podzialy dzialek pod droge
> > ekspresowa do Zwardonia. Sloneczko, gory-doliny, pokrzywy,
> > maliny i my...
> I jak przypuszczalam, nie ma to nic wspolnego z puszczaniem zajaczkow?
> Bo w pierwszej chwili...
No tak na baardzo upartego...
W sumie dalmierz opiera sie na pomiarze czasu pomiedzy
wyslaniem sygnalu i jego powrotem po odbiciu od lustra.
> > Sztychowka - taka prosta lopata do kopania dziur, i rowow,
> > w tym wypadku pod kamienie graniczne.
> Wyglada to na zdrowe zajecie na swiezym powietrzu... ;)
Zdrowe jak zdrowe, ale spora ilosc miesni po tym sygnalizuje
gdzie sie znajduje i co o tym mysli.
> > aluzje i 'mrugniecia okiem' to wlasnie cos jak Legolas na hohoniu
> > - cos dla wtajemniczonych, nie jest to glowna linia opowiesci.
> Nigdy nie zdarza ci sie zmienic zdania?
Zdarza, zdarza.
Natomiast jesli pytasz czy mnie przekonalas to nie, nie przekonalas.
> M
pozdrawiam
Wiki [HQ mode]
--
Wiktor 'Wiki' Matlakiewicz //^\___ And when I vest my flashing sword
8o ^ / And my hand takes hold in judgement
Zywiec ][=m I will take vengeance upon mine enemies
gg5452177 (:)5o4.73o394 /_|____ And I will repay those who hase me